AKTUALNOŚCI
Zapraszamy do odwiedzania nas na www.facebook.com/kps.siedlce
Trenuj siatkówkę w KPS Siedlce! szczegółowe informacje udziela trener Maciej Nowak 602-795-390
Zapraszamy na siatkarskie treningi chłopców zamieszkałych na terenie Siedlec, Stoku Lackiego i Skórc...
poniedziałek, 11 grudnia 2017

Ostatnia kolejka

Następna kolejka

KPS pokonał lidera po tiebreaku (multimedia)
61 odsłon
Wpisany przez Administrator    niedziela, 26 listopada 2017 00:00    Drukuj Email

Share


Lider I ligi po zaciętym pięciosetowym pojedynku uległ siatkarzom KPS-u Siedlce. Podopieczni Witolda Chwastyniaka do tej pory przed własną publicznością przegrali tylko raz. Obie drużyny pozostały na miejscach w tabeli, które zajmowały przed meczem. Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrano Jakuba Urbanowicza.
 
Od początku meczu trwała ciekawa walka (5:5). Dobrze grą gospodarzy kierował Bartosz Zrajkowski. Lepiej na siatce radził sobie KPS, dobrze funkcjonował jego blok (11:8). Po asie serwisowym Krzysztofa Gibka o czas poprosił trener Kardas (13:9). Z akcji na akcję przy zagrywkach środkowego goście zaczęli odrabiać straty (14:15). Nie zdołali jednak pójść za ciosem. Głównie przez problemy z przyjęciem celnych zagrywek przyjezdni po raz kolejny pozwolili odskoczyć rywalom. Kolejny as Adama Sobolewskiego skłonił trenera Mariana Kardasa do wzięcia drugiego czasu (18:14). Interwencja szkoleniowca pomogła, wrześnianie szybko zmniejszyli straty (17:19). Po autowym ataku z prawego skrzydła dystans zmniejszył się do jednego oczka, a o czas poprosił trener Chwastyniak. W kolejnej akcji Sobolewski został zablokowany i na tablicy wyników pojawił się remis (20:20). W końcówce skutecznie punktował Damian Dobosz. Decydujące akcje toczyły się cios za cios. Jako pierwsi szansę na zwycięstwo mieli gospodarze po ataku Marcina Iglewskiego, jednak nie wykorzystali jej (24:23, 24:24). Ostatnie punkty padły po bloku KPS-u i autowym ataku Jasińskiego.
 
Otwarcie drugiej odsłony należało do siedlczan, szybko o czas poprosił trener Kardas (5:2). Po asie Jędrzeja Maćkowiaka przyjezdni doprowadzili do wyrównania (8:8). Gdy po chwili po ataku Patryka Napiórkowskiego siatkarze z Wrześni wysforowali się na prowadzenie, grę przerwał Witold Chwastyniak (9:8). Rozgorzała zacięta walka, minimalna przewaga przechodziła z rąk do rąk. Siatkarze obu drużyn nie ustrzegli się prostych błędów szczególnie w polu zagrywki. Po jednej stronie skutecznie punktował Sobolewski, a po drugiej raz za razem atakował Mateusz Jasiński (16:17). W decydującą fazę seta przyjezdni wchodzili z dwupunktową zaliczką, dlatego o czas poprosił trener Chwastyniak (20:18). Chociaż do końca gospodarze starali się odrobić straty, to liderzy tabeli zachowali więcej zimnej krwi i po ataku Damiana Dobosza siatkarze Krispolu cieszyli się ze zwycięstwa.
Kolejny set początkowo był wyrównany, dopiero po bloku na Doboszu gospodarze wyszli na dwupunktowe prowadzenie, które powiększyli po asie Zrajkowskiego (9:6). Błędy własne nie pozwoliły siatkarzom KPS-u pójść za ciosem, dlatego reagować musiał trener Chwastyniak (10:10). Ze zmiennym szczęściem atakował Rafał Pawlak. W kolejnych akcjach również goście nie potrafili wyeliminować ze swojej gry pomyłek. Kiwka w siatkę Mateusza Jasińskiego skłoniła szkoleniowca Krispolu do wzięcia czasu (16:14). W kolejnych akcjach wiatr w żagle złapali siedlczanie, dystans stopniowo się powiększał. Po autowej zagrywce Krzysztofa Antosika gospodarze mieli kolejne szanse na wygranie seta. Triumf nastąpił po ataku Urbanowicza z lewego skrzydła.
 
Efektowne otwarcie przy zagrywkach Gibka zaliczyli gospodarze (4:0). Dopiero po czasie dla trenera Kardasa siatkarz KPS-u pomylił się, dając pierwszy punkt rywalom. Gdy skutecznie kontratak wykorzystał Pawlak, drugą przerwę wykorzystał szkoleniowiec Krispolu Września (8:3). Pomimo kolejnych interwencji przyjezdni mieli problem z powróceniem do skutecznej gry. Nie do zatrzymania byli Urbanowicz i Dobosz (13:9). Pomimo starań siatkarze z Wrześni długo byli jedynie tłem dla rywali (18:13). Przełamanie nastąpiło dopiero w dalszej fazie seta. Przy zagrywkach Maćkowiaka przyjezdni zaczęli coraz pewniej punktować, wykorzystywali kolejne kontrataki i po bloku na Urbanowiczu odwrócili wynik (18:21, 22:21). Efektowny zryw gości przerwał dopiero atakiem z drugiej piłki Zrajkowski (22:23). Nie wystarczyło to jednak, aby KPS powrócił na odpowiednie tory. Atak Dobosza z szóstej strefy i kontratak Jasińskiego dały ostatnie oczka przyjezdnym.
 
Początek tie-breaka toczył się punkt za punkt (3:4, 4:5). Dopiero dobra postawa Pawlaka pozwoliła odskoczyć gospodarzom (7:4). Sygnał do zmiany stron dał asem Urbanowicz (8:4). Serię siedlczan przerwał dopiero atakiem z drugiej piłki Antosik (5:9). KPS nie miał jednak zamiaru oddawać pola rywalom. Siatkarze z Siedlec grali bardzo konsekwentnie i po asie serwisowym Gibka zapisali na swoim koncie kolejne dwa punkty.
 
MVP: Jakub Urbanowicz
 
KPS Siedlce – APP Krispol Września 3:2 (27:25, 21:25, 25:20, 22:25, 15:7)

KPS: 2. Maciej Polański, 5. Jakub Urbanowicz, 8. Krzysztof Gibek, 12. Karol Szczygielski, 16. Adam Sobolewski, 17. Bartosz Zrajkowski i 1. Mateusz Januszewski (libero) oraz 7. Rafał Pawlak, 13. Michał Kądzioła, 15. Kamil Szaniawski
 
MVP: Jakub Urbanowicz
 
Pozostałe wyniki 10 kolejki:
AZS Częstochowa – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:1
SMS PZPS Spała – Olimpia Sulęcin 2:3
Ślepsk Suwałki – Norwid Częstochowa 3:2
Stal Nysa – AZS AGH Kraków 3:0
TSV Sanok –  Aqua Zdrój Wałbrzych 3:1

żródło: siatka.org/własne fot. Janusz Mazurek





Poprawiony ( wtorek, 28 listopada 2017 12:20 )
 

Ile osób teraz nas odwiedza?

Naszą witrynę przegląda teraz 43 gości 

Bilety i Karnety 2014/2015

Grupy młodzieżowe - treningi, nabory, trenerzy, adresy sal

Zostań FANEM KPS!

KPS Siedlce korzysta ze współfinansowania ze środków Urzędu Miasta Siedlce na zadanie „Szkolenie i współzawodnictwo sportowe - piłka siatkowa mężczyzn”